Rondo Mogilskie Raz jeszcze o Mogilskim
paź 05

d_pols

Tym razem w naszym cyklu opisującym rozwiązania komunikacyjne w Krakowie piszemy o skrzyżowaniu łączącym ul. Lublańską, Młyńską i al. Bora-Komorowskiego – zwane rondem Polsadu. Układ geometryczny nie pozwala zaliczyć tego skrzyżowania do typowego ronda klasycznego – lecz do skrzyżowania z wyspą centralną. Świadczą o tym rozdzielone i poszerzone do wymiaru średnicy wyspy centralnej jezdnie dróg na wlotach. Jezdnie te utworzyły wokół wyspy 4 powierzchnie akumulacyjne (azyle) dla pojazdów oczekujących przed czerwonym światłem. W poprzednich artykułach cytowałem zasady oznakowania tego typu skrzyżowań z wyspą centralną. Również i tu występuje zjawisko oznakowania skrzyżowania na każdym wlocie znakami C-12 “ruch okrężny” i A-7 “ustąp pierwszeństwa” – niezgodnie z obowiązującymi przepisami.

W omawianym przypadku mamy do czynienia ze skrzyżowaniem skanalizowanym. Pasy ruchu przyległe do wyspy centralnej nakładają się lub rozdzielają namalowanymi dwoma wysepkami. Wysepki te zamiast przylegać do wyspy centralnej, tworząc ją owalną, a tym samym powiększając powierzchnie azylu dla poszczególnych kierunków ruchu – są oddalone od wyspy i jako miejsca wyłączone z ruchu ograniczają pola azylowe. W rzeczywistości kierowcy ignorują namalowane wyspy, przejeżdżają przez nie, chcąc z pasa wewnętrznego zająć pas zewnętrzny do opuszczenia skrzyżowania. Należy o tym pamiętać również w czasie nauki jazdy. Taka sytuacja występuje w przypadku pojazdu C, który z ul. Młyńskiej wykonuje manewr skrętu w lewo na ul. Lublańską. Prawidłowo pojazd C winien z pasa 13 wjechać na pas 6 przy prawej krawędzi jezdni, a kolejne pojazdy winny stopniowo zapełniać pas 5 i na końcu pas 4. Zastanówmy się, co będzie, jeżeli pojazd C z pasa 13 jako pierwszy zajmie pas 4 i następny pojazd uczyni to samo. Pozostałe pojazdy już nie przecisną się na pas 6 i 5 między namalowaną wysepką a blokującymi pojazdami na pasie 4. Pole azylu pozostaje niewykorzystane, pogarszając przepustowość tego strumienia ruchu. Z takim samym problemem spotka się pojazd D wykonujący skręt w lewo z ul. Lublańskiej w al. Bora-Komorowskiego. W tym przypadku pojazd D ma do wyboru z pasa 9 przed skrzyżowaniem zająć na skrzyżowaniu pas 14 lub 9. Jeżeli wybierze pas 14, następnie 3, to jako jedyny zmieści się na tym pasie i będzie mógł wykonać ten manewr w okresie jednego cyklu zmiany świateł. Pozostałe pojazdy zamierzające jechać w tym samym kierunku co pojazd C mogą z pasa 9 po minięciu namalowanej wysepki zajmować kolejno pasy 1, 2, 3 – i ten sposób zalecam. Apeluję do organizatora ruchu, aby po dokładnej analizie zmienił usytuowanie wymalowanych na jezdni wysepek. Na tym skrzyżowaniu jest jeszcze jedno niedociągnięcie. Organizator ruchu z ul. Młyńskiej dopuścił skręt w prawo z dwóch pasów 11 i 12 – a jednocześnie uniemożliwił prawidłowe wykonanie tego manewru z pasa 11, malując linie ciągłe przed przejściem dla pieszych między pasami 2 i 3. Kierowca pojazdu B, wykonując skręt w prawo z pasa 11., chcąc wjechać na pas 2 lub 3, nie jest w stanie tego dokonać bez najechania na linię ciągłą – zmusza go to do łamania przepisów ruchu drogowego. Pojazd A wykonujący ten sam manewr nie ma takiego problemu, bo z pasa 12 może wybrać bezpośrednio pas 1 lub wjechać bezkolizyjnie na pas 15, a następnie zmienić na pas 1. Na szczęście dla kierowców policjanci pełniący służbę w tym rejonie nie reagują, gdy w uzasadnionej sytuacji pojazdy przejeżdżają namalowane wysepki lub linie ciągłe u wylotu al. Bora-Komorowskiego. Natomiast bezwzględnie karzą kierowców wjeżdżających na skrzyżowanie na żółtym świetle i opuszczających go przy świetle czerwonym. Nie zapominajmy o tym podczas nauki jazdy. Tutaj przypomnę obowiązujący przepis z rozporządzenia MT i GM oraz SWiA z 21.06.99 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. § 95.1. Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator S-1 oznaczają: 2) sygnał żółty – zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia się tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania… Tutaj rada dla kierowców, których przed sygnalizatorem zaskoczy zmiana świateł z zielonego na żółte – nie należy kontynuować jazdy przez skrzyżowanie, lecz wybrać jedno z trzech miejsc do zatrzymania: 1) zaraz za przejściem, ale przed jezdnią poprzeczną – jeżeli jest to możliwe 2) na obszarze azylu wewnątrz skrzyżowania 3) przed przejściem dla pieszych przy wylocie ze skrzyżowania. Przy zatrzymywaniu się należy pamiętać, że przepisy kodeksu drogowego zabraniają gwałtownego hamowania.

Artykuł z dnia 13.05.2002 r.

źródło: http://www.luz.krakow.pl/skrzyz/

* kurs prowadziny przez OSK Bursiak. Więcej informacji o połączeniu OSK Sigma i OSK Bursiak. logowanie
preload preload preload